Rozpoczął się nowy rok, czas zmian, często noworocznych postanowień. Wiele z Was zaczyna interesować się zagadnieniami związanymi ze ślubem i weselem. Odpowiednia sala, orkiestra, fotograf itp. Często w tym zamieszaniu zapominacie o kimś bardzo ważnym – o SOBIE !!!!. Zabiegana, zestresowana panna młoda nie będzie wyglądać korzystnie w dniu ślubu. Okres narzeczeństwa i przygotować powinien być okresem radosnym i przyjemnym. Pomyślcie także o sobie. Sukienka, zamówiona u fryzjera i makijażystki to nie wszystko. Przygotujecie się do tego dnia w sposób specjalny, podarujcie sobie odrobinę luksusu. Warto zainwestować w siebie , zrobić coś dla swojej przyjemności. Relaks przed ślubem jest niesamowicie ważny. Trzeba wypocząć, aby uniknąć niepotrzebnych frustracja, które często są nieodzowną częścią przygotować do ślubu i wesela.

Mam dzisiaj dla Was wspaniałą propozycję relaksu – FLOATING

Pierwszy raz zetknęłam się z tą nazwą 3 tygodnie temu, podczas spotkania dla kobiet, gdzie poznałam właścicielkę Oceanu Czasu, Karolinę  Kowalską – Tyliszczak. Tak mnie zaintrygowało, że postanowiłam spróbować.

Wyobraźcie sobie pomieszczenie, w którym nie odczuwamy grawitacji, unosimy się na mocno osolonej wodzie, nasze ciało i umysł relaksuje się, totalne rozluźnienie mięśni, błogość i tak niesamowite emocje, że ciężko je opisać słowami. Prawie nic nie słyszymy, a jeśli zdecydujemy się na zgaszenie delikatnego światła – nic nie widzimy. Woda ma temperaturę taką, jak powierzchni skóry. Dzięki temu zapominamy o naszym ciele. Dosłownie, przestajemy czuć, gdzie My się kończymy, a zaczyna się woda! Nasz mózg również o tym „zapomina” i w łatwy sposób przestraja fale mózgowe z czuwania (alfa), na fale theta. To ten stan, który może przybliżyć nam medytacja lub głęboki, zdrowy sen. Dodatkowo dzięki wyporności solanki i dryfowaniu na jej powierzchni doskonale rozluźnia się nasze ciało. Nie da się w innych warunkach uzyskać tak pełnego rozluźnienia mięśni! Na ciało wpływa również magnez oraz siarka zawarta w wodzie. Magnez wchłania się przez skórę uzupełniając braki, a siarka wpływa dobroczynnie na cerę, włosy i paznokcie!

Razem z Oceanem Czasu, Świdnickim Centrum Floatingu zapraszam Was serdecznie na takie relaksacyjne zabiegi. Wizyta w Centrum to świetny pomysł :
– dla przyszłych małżonków ( idealny relaks i wyciszenie przed tym „wielkim dniem”)
– dla matek i córek ( czas do pobycia tylko ze sobą, pielęgnowanie więzi)
– na wieczór panieński ( świetny początek wieczoru panieńskiego, odprężone i wypoczęte możecie ruszyć w miasto)

Więcej o tej metodzie relaksacji przeczytacie na stronie https://oceanczasu.pl/  oraz w czasie dni otwartych 15-16 luty 2019 .

Ja jestem pod ogromnym wrażeniem, to było niesamowicie ciekawe przeżycie, które mnie zrelaksowało, wyciszyło i odprężyło. Polecam każdemu 🙂